Kultura

0

Historyczny mural będzie promował miasto

Jagiełło, Beksiński i Autosan będą promować miasto. Mural powstanie na murze oporowym pod skarpą staromiejską. To pomysł miasta na zagospodarowanie miejskiej przestrzeni i promocję miasta.

Jagiełło, Beksiński i Autosan będą promować miasto. Mural powstanie na murze oporowym pod skarpą staromiejską. To pomysł miasta na zagospodarowanie miejskiej przestrzeni i promocję miasta.

Miasto we współpracy z najlepszymi sanockimi artystami tego fachu chce opracować projekty malowideł, które miałyby ozdobić i promować miasto. Szczegóły projektu na razie owiane są tajemnicą. Ani urzędnicy, ani grafficiarze na razie nie chcą zdradzać, jak będzie wyglądał efekt końcowy.

Na razie wiadomo, że pierwszy mural powstanie na murze oporowym w sąsiedztwie nowego parkingu dla autobusów i będzie kolejną atrakcja turystyczną promującą miasto. Turyści kierujący się do Muzeum Historycznego będą mogli podziwiać historię miasta w pigułce namalowaną przez dwóch sanockich specjalistów od graffiti, Marka Szatkowskiego i Arkadiusza Andrejkowa.

 

Arek specjalizuje się w malowaniu portretów, pasją Marka jest historia. Obaj malowaniem na murach zajmują się od lat. Arek maluje spray’ami, Marek pistoletami i aerografami lakierniczymi. Obaj mają na swoim koncie projekty, które widziała przynajmniej część sanoczan. Arek ozdobił m.in. Bazar Sztuki, Marek jest autorem husarzy i muralu upamiętniającego lotników z Dywizjonu 304.

 

Na razie wiadomo, że projekt, tematyką nawiązywać do historii miasta, upamiętniać ważne wydarzenia, lub osoby, które miały wpływ na jego rozwój lub promocję. Na murze powstanie duży malunek ukazujący najważniejsze momenty w dziejach miasta, w tym m.in. nadanie Grodowi Grzegorza praw miejskich i ślub króla Władysława Jagiełły z Elżbietą Granowską. Będą też ikony, Zdzisław Beksiński i Autosan – słowem wszystko, z czego słynie Sanok.

 

Malowanie muralu według planu ma ruszyć w przeciągu miesiąca. Za farby i wykonanie projektów zapłaci miasto.

 

Murale, to pomysł miasta na promocję i pozbycie się z przestrzeni publicznej z wulgarnych treści i wątpliwej urody malunków. Malowideł będzie kilka. Pierwszy, największy mural grafficiarze wykonają wspólnie, pozostałe indywidualnie.

 

Martyna Sokołowska

foto: facebook.com

-->